Weług władz SM system działa:
- Nie mieliśmy czegoś takiego, jak jakaś nie wiadomo jaka duża awaria - mówił prezes Jacek Tomasiak w spóldzielczej telewizji. Przyznaje, że spółdzielnia miała 63 telefony, że grzejniki w mieszkaniach były nieodpowietrzone i ciepło nie docierało. Zdarza się jednak, że ciepło nie dociera na najwyższe kondygnacje. Według prezesa jest to spowodowane zanieczyszczeniem filtrów.
Ile zapłacimy?
Przez media społecznościowe w Lubartowie przetacza się dyskusja o skuteczności ogrzewania przez pompy, wiele osób obawia się o koszty.- Pompy ciepła to nie „tanie grzanie”.To wysokie rachunki zimą + wieloletnia spłata inwestycji - pisze jeden z autorów wpisów na facebooku.
- Poinformowano mnie w spółdzielni że rozliczenia będą na podstawie podzielnikow ciepła - komentuje inny uzytkownik.
- Prezes powiedział, że z podzielników będzie rozliczanie - tylko dlaczego z podzielników, a nie za zużyte kWh (...) Powinny zostać zrobione tabele przeliczeniowe jednostki z podzielników na kWh i wtedy rozliczać za prąd zużyty do pracy pomp ciepła i jak ktoś będzie grzać na maxa "bo prezes mówił" to będzie wiedział, że zapłaci więcej, a teraz jest narracja: "mamy swoje ciepło grzejcie ile chcecie" - kolejny z autorów wpisu komentuje wypowiedzi prezesa w spółdzielczej telewizji.
Jak w Waszych blokach? Pompy grzeją? Obawiacie się o koszty?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.