Wielkie odkrycie w małej wsi w gminie Niedźwiada
Znaleziska dokonano na Lubelszczyźnie podczas prac prowadzonych w kopalni bursztynu, a konkretnie w powiecie lubartowskim. Chodzi o kopalnię należącą do spółki Fundusz Operator, znajdującą się w miejscowości Brzeźnica Leśna w gminie Niedźwiada.
"Polska była jak dotąd białą plamą pod względem znalezisk kości wczesnych waleni"
- czytamy na stronie Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego, którego naukowiec - paleontolog dr Daniel Tyborowski, kierował badaniami koło Lubartowa.
Współautorami opracowania są naukowcy z Instytutu Zoologicznego Schmalhausena w Kijowie, Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie oraz Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie.
To właśnie geolog dr Lucjan Gazda z tej ostatniej jednostki dokonał odkrycia w gminie Niedźwiada. Odnaleziony okaz to fragment żuchwy walenia z zachowanymi zębodołami.
Zdjęcia odnalezionej żuchwy walenia z eocenu okolic Lubartowa (fot. Uniwersytet Warszawski).
Nasze tereny... nadmorskie. I podmorskie
Co niezwykle ciekawe, nasz region w przeszłości był terenem częściowo... nadmorskim, a częściowo pokrytym płytkim morzem.
"W eocenie teren Lubelszczyzny był północną krawędzią niewielkiego lądu. Nieopodal pradawna rzeka wpadała do płytkiego morza, które pokrywało Ukrainę, Polskę i Niemcy. W strefach brzegowych tego zbiornika tworzyły się złoża bursztynu, ale istniejące przy dnie warunki były równie dobre do zachowywania się szczątków organizmów, które ów zbiornik zamieszkiwały. Do najczęściej spotykanych skamieniałości w eocenie Lubartowa należą zęby rekinów, które patrolowały prehistoryczną Lubelszczyznę"
- wyjaśniają naukowcy na stronie internetowej Uniwersytetu Warszawskiego.
Rekonstrukcja położenia anatomicznego okazu w czaszce zwierzęcia (A) oraz domniemany wygląd jego głowy z zaznaczoną żuchwą (B). Autor rekonstrukcji: Bogusław Waksmundzki.
Tutejsze walenie musiały się mieć na baczności. Przez rekiny
"Okazało się, że „polski” pra-waleń był niewielkich rozmiarów, osiągał między 1,7 a 2,1 metra długości czyli odpowiadał rozmiarami dzisiejszym delfinom"
- czytamy w artykule na stronie Uniwersytetu Warszawskiego.
Rekonstrukcja wyglądu walenia spod Lubartowa i porównanie jego rozmiarów z dorosłym człowiekiem. W eocenie walenie ciągle posiadały widoczne tylne płetwy, a ich ciało nie było pokryte grubą warstwą tkanki tłuszczowej ze względu na dużo wyższe temperatury ówczesnych oceanów. Autor rekonstrukcji: Marcin Ambrozik.
"Najprawdopodobniej niewielki waleń spod Lubartowa był rybożercą i ścigał ławice drobnych ryb w przybrzeżnych wodach i w pobliżu miejsc gdzie rzeki uchodziły do morza. (...) Na terenie Polski niewielki waleń musiał mieć się jednak na baczności i umykać przed groźnymi szczękami wielkich rekinów, które królowały w tutejszych wodach"
- dodają naukowcy.
Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym "The Anatomical Record".
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.