Zła sytuacja finansowa SPZOZ-u w Lubartowie
Jak wynika ze złożonej Zarządowi Powiatu przez dyrektor Ewę Mańdziuk informacji o przebiegu wykonania planu finansowego SPZOZ-u za pierwsze półrocze 2026 roku, bieżący rok zaplanowano zakończeniem stratą szpitala w wysokości 16,6 mln zł. W pierwszym półroczu ten "plan" wykonano już w 59,36 proc. - strata za pierwsze półrocze wyniosła 9,9 mln zł. Jak czytamy w dokumencie, w porównaniu do pierwszej połowy 2025 roku strata jest znacznie większa - o 5,6 mln zł (o 132,78 proc.).
Ostateczna strata za 2025 rok, po podliczeniu wszystkich przychodów i wydatków, wyniosła 19,3 mln zł. Z kolei 2024 rok szpital kończył ze stratą aż 36,8 mln zł. Łączne zadłużenie SPZOZ-u znacznie przekracza 100 mln zł.
Jeszcze w sierpniu informowaliśmy na łamach "Wspólnoty" o pożyczce, jakiej Zarząd Powiatu Lubartowskiego udzielił szpitalowi. Chodzi o 2 mln zł, z przeznaczeniem "na zapłatę zaległych rat i odsetek w BFF za miesiąc maj i czerwiec 2026 roku". BFF to komercyjna spółka, specjalizująca się w udzielaniu pożyczek placówkom medycznym. SPZOZ w Lubartowie pożyczał od tego podmiotu pieniądze na przestrzeni kilku ostatnich lat, m.in. za czasów dyrektor Sylwii Domagały. Łącznie SPZOZ pożyczył od spółki BFF 65 mln zł.
Szpital ma problemy z płynnością, już od bardzo długiego czasu, to jest efekt działań z poprzedniej kadencji i prawdopodobnie jeszcze będą takie problemy. Czy powiat jeszcze będzie musiał sięgnąć do kieszeni? Trudno powiedzieć, jakich rozwiązań będziemy szukać. Natomiast nie jest żadną tajemnicą, cały czas o tym mówimy, że sytuacja szpitala jest bardzo, bardzo trudna
- mówił kilkanaście dni temu w rozmowie ze "Wspólnotą" wicestarosta lubartowski Fryderyk Puła, odpowiedzialny w Zarządzie Powiatu za sprawy szpitala.
Umowa na program naprawczy dla szpitala w Lubartowie
Jak wynika z Centralnego Rejestru Umów Jednostek Sektora Finansów Publicznych, dyrekcja szpitala sięga po program naprawczy. Program naprawczy szpitala to oficjalny dokument, którego głównym celem jest wskazanie działań, mających wyprowadzić publiczny zakład opieki zdrowotnej z trudnej sytuacji finansowej lub organizacyjnej oraz przywrócić mu płynność finansową. W Polsce obowiązek sporządzenia takiego planu wynika z przepisów. Szpital jest zobowiązany do przygotowania programu naprawczego, gdy w danym roku obrachunkowym odnotuje stratę netto. Dokument musi zostać sporządzony i przedstawiony podmiotowi tworzącemu, w tym przypadku władzom powiatu lubartowskiego.
Umowę podpisano 10 sierpnia. Wykonawcą programu naprawczego będzie spółka Lex Capital Restrukturyzacje. To warszawska spółka doradcza i kancelaria prawno-finansowa, oferująca m.in. doradztwo gospodarcze oraz pomoc w zarządzaniu kryzysowym dla przedsiębiorstw.
Cena za opracowanie dokumentu jest wysoka - 159,9 tys. zł. Dotychczasowe umowy na programy naprawcze dla lubartowskiego szpitala, również zlecane firmom zewnętrznym, kosztowały SPZOZ maksymalnie kilkadziesiąt tysięcy złotych. Żaden z tych dokumentów nie przyniósł rozwiązań, które byłyby przełomowe dla sytuacji finansowej szpitala.
Na sporządzenie programu naprawczego Lex Capital Restrukturyzacje ma 56 dni.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.