32-latek z Lubartowa wyrzucił z mercedesa kocięta

foto pixabay.com

wiadomosci Policji udało się ustalić personalia mężczyzny, który wyrzucił z samochodu pudełko z małymi kotkami. Wszystko widziała osoba, która zaopiekowała się kociętami.

dj

Opublikowano: 31 lipca 2020 07:26 | Aktualizacja: 31 lipca 2020 07:27

1 lipca br. wieczorem na ul. Nowodworskiej w Lubartowie przy garażach z dostawczego Mercedesa wysiadł  młody mężczyzna. Wyjął z auta kartonowe pudełko i pozostawił je przy garażach a sam odjechał.

 

 

- Jak się okazało po chwili z pudełka zaczęły wyskakiwać małe kocięta i rozbiegły się po placu. Na szczęście sytuację zauważyła osoba, która zaopiekowała się kociętami  i o wszystkim zawiadomiła policję. Zostały one przewiezione do Lecznicy dla Zwierząt. Tam okazało się, że są w złym stanie zdrowia i muszą pozostać na obserwacji - informuje Jagoda Stanicka, rzecznik, lubartowkiej policji.

 

 

Świadek zdarzenia poinformował policjantów, którzy szybko ustalili, że zwierzęta porzucił 32-latek z Lubartowa.

 

 

- Mężczyzna przyznał się do winy. Za znęcanie się nad  zwierzęciem i tym samym narażenie go na utratę życia lub zdrowia grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności - dodaje Stanicka

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • avatar

    3 dni temu | ocena +0 / -0

    dobre

    a jak człowieka zamordują to policja latami nie może znaleźć winnego

  • avatar

    5 dni temu | ocena +0 / -0

    Camus zalogowany

    O tak , jak w ,,Nedznikach...

  • avatar

    5 dni temu | ocena +0 / -1

    gość

    nie umiał zrobić tego po cichu w ustronnym miejscu to teraz będzie karnie odpowiadał, widocznie jeszcze nie jest człowiekiem bez serca tak jak inni.

  • avatar

    5 dni temu | ocena +2 / -0

    julka

    Brawo!!!