Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. Już w 3. minucie Jurij Perin wykorzystał zamieszanie w polu karnym i mimo asysty dwóch obrońców zdołał skierować piłkę do siatki. Lewart odpowiedział po kwadransie gry, kiedy agresywny pressing przyniósł efekt w postaci przechwytu blisko pola karnego rywali. Karol Kalita dynamicznie wpadł w "szesnastkę" i został sfaulowany przez Michała Koźlika. Sam poszkodowany podszedł do rzutu karnego i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania.
Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo. Janowianka błyskawicznie odzyskała prowadzenie po niemal identycznej akcji. Paweł Zięba obsłużył podaniem Michała Mistrzyka, który zwiódł Kamila Dudę i skutecznie wykończył akcję, ponownie dając prowadzenie gospodarzom.
Jeszcze przed przerwą Lewart otrzymał kolejną szansę na wyrównanie. Po dośrodkowaniu Łukasza Najdy w polu karnym doszło do starcia Ernesta Skrzyńskiego z Jakubem Dacko. Arbiter dopatrzył się przewinienia i wskazał na jedenasty metr, mimo protestów miejscowych. Tym razem odpowiedzialność wziął na siebie Arkadiusz Bednarczyk, który podobnie jak wcześniej Kalita nie pomylił się z rzutu karnego.
Po zmianie stron gra była wyrównana, a obie drużyny miały okazje, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Michał Mistrzyk próbował z rzutu wolnego, jednak trafił w mur. Z kolei Krystian Żelisko obił słupek, będąc o krok od gola dla gości. Po drugiej stronie boiska swoje szanse miał Filip Głaz, lecz nie zdołał ich wykorzystać.
Decydujące momenty przyszły w doliczonym czasie gry. Wydawało się, że to Janowianka stanie przed szansą na zdobycie zwycięskiej bramki, jednak Damian Podleśny popisał się świetną interwencją poza polem karnym, uprzedzając Filipa Głaza. Chwilę później akcja przeniosła się pod bramkę gospodarzy. Żelisko i Kalita wymienili szybkie podania, a ten drugi zachował zimną krew i zdobył zwycięskiego gola.
Karol Kalita potwierdził znakomitą dyspozycję w rundzie wiosennej. W czterech spotkaniach zdobył już siedem bramek. Jeśli utrzyma tę formę, może z nawiązką spełnić ambitne założenia strzeleckie na obecny sezon.
Janowianka Janów Lubelski - Lewart Lubartów 2:3 (2:2)
Bramki: Perin 3`, Mistrzyk 19` - Kalita 17` (k), 90+3`, Bednarczyk 40`.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.