Zabił Paulinę, ale prosił o danie mu drugiej szansy Za pierwszym razem w brzuch, za drugim w klatkę piersiową. Bartosz J. dwa razy z dużą siłą dźgnął nożem swoją partnerkę, nie było najmniejszych szans na uratowanie Pauliny. - Bardzo proszę o danie mi ostatniej szansy - kajał się oskarżony (...)