Wszystkim wydawało się, że będzie miło, łatwo i przyjemnie. Lewart przystępował do spotkania z outsiderem IV ligi opromieniony wygraną 1:0 z liderem - Hetmanem Zamość. Rywal? Na koncie miał zaledwie jeden punkt i jest murowanym faworytem do spadki.
Skończyło się remisem. Gospodarze prowadzili po trafieniu Jacka Mielnika, który wykorzystał podanie Anthonego Bernardo. Bardzo szybko odpowiedział Krystian Żelisko.
W samej końcówce Patryk Sierociuk obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, ale to nie pomogło naszym. Mimo optycznej przewagi zespół z Lubartowa tylko zremisował z Huraganem.
Huragan Międzyrzec Podlaski - Lewart Lubartów 1:1 (0:0)
Bramki: Mielnik 75' - Żelisko 79'.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.