Ostatni, ósmy turniej sezonu 2025/26 odbył się w Rudzie Śląskiej. Drużyna Mazovii Akpol I Mińsk Mazowiecki zajęła trzecie miejsce, co pozwoliło jej utrzymać tę pozycję również w klasyfikacji końcowej mistrzostw Polski.
Dla 29-letniej zawodniczki z Lubartowa był to kolejny ważny moment w bardzo udanym sezonie. W marcu Świderek otrzymała powołanie do reprezentacji Polski w rugby piętnastoosobowym kobiet i wystąpiła w historycznym spotkaniu z Czechami. Był to pierwszy oficjalny mecz żeńskiej reprezentacji Polski w odmianie piętnastoosobowej.
- W ostatnim czasie w moim życiu wydarzyło się wiele, zarówno dobrego, jak i złego, ale zawsze staram się wyciągać z tego lekcje i koncentrować się na tym, co dobre - mówiła Małgorzata Świderek po otrzymaniu powołania do kadry narodowej.
Jak podkreślała, możliwość reprezentowania kraju była dla niej spełnieniem marzeń. - Powołanie do kadry narodowej to dla mnie przełomowy moment, spełnienie marzeń z najmłodszych lat. Dla sportowca nie ma nic piękniejszego niż możliwość założenia koszulki z orzełkiem na piersi i reprezentowania kraju, zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w kraju - zaznaczała rugbystka.
Świderek zwracała również uwagę na znaczenie rozwoju rugby piętnastoosobowego kobiet w Polsce. - Rugby siedmioosobowe jest wiodącą odmianą w Polsce, ale większość świata kojarzy rugby z wersją piętnastoosobową. Dlatego powstanie kadry w tej klasycznej odmianie daje ogromne możliwości rozwoju, zarówno dla zawodniczek, jak i dla całego sportu w naszym kraju - podkreślała.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.