Reklama

Reklama

Białek: Co nam z punktu. Nie dobiliśmy przeciwnika leżącego na deskach

Opublikowano: ndz, 27 mar 2022 21:51
Autor: | Zdjęcie: Piotr Wołowik

Białek: Co nam z punktu. Nie dobiliśmy przeciwnika leżącego na deskach - Zdjęcie główne

foto Piotr Wołowik

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Piłkarze Lewartu dwukrotnie prowadzili z POM-em Iskrą Piotrowice. Podopieczni Grzegorz Białka dzieliło kilkadziesiąt sekund od wywalczenia trzech punktów. Mecz skończył się remisem.

Reklama

Po niespełna 120 sekundach biało-niebiescy cieszyli się z prowadzenia. Po rzucie rożnym piłka przeszła wszystkich zawodników i zamykający akcję Bartłomiej Koneczny - zawodnik pozyskany z Opolanina Opole Lubelskie znalazł się tam, gdyż trzeba i trafił na 0:1. Radość trwała krótko. Już w 29 minucie Miłosz Kutyła okazał się najsprytniejszy i wyrównał. 

POM Iskra Piotrowice - Lewart Lubartów 2:2 (1:1)

Bramki: Kutyła 29`, Żurek 90` - Koneczny 2`, Żelisko 61`.

Lewart: Podleśny - Michałów, Niewęgłowski, Majewski, Urban, Lato (67` Tomasiak), Ciechański (57` Żuk), Pikul, Koneczny (86` Kamiński), Iskierka (72` Jemioł), Żelisko.

Żółte kartki: Lato, Ciechański, Pikul.

Cały artkuł już we wtorek we Wspólnocie. Zapraszamy do lektury.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy