Reklama

Rowerzysta po potrąceniu osiem godzin leżał przy drodze

Opublikowano:
Autor:

Rowerzysta po potrąceniu osiem godzin leżał przy drodze - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Kultura 26-latek twierdzi, że myślał, iż potrącił zwierzę. Rozejrzał się i pojechał dalej. Kilka godzin później w tym miejscu znaleziono zwłoki rowerzysty. W czwartek, 2 maja kierowca został aresztowany.

 1 maja po godzinie szóstej rano w Leszkowicach (gm. Niedźwiada), przejeżdżający drogą kierowca zauważył  leżącego w przydrożnym rowie mężczyznę, a obok niego połamany rower. Rowerzysta nie dawał oznak życia. Kierowca zawiadomił służby ratownicze.

- Na miejsce przyjechała załoga karetki pogotowia. Niestety, na ratunek było za późno. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny, który posiadał na ciele liczne obrażenia - informuje Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

 

Odłamki zaprowadziły do pojazdu

Obrażenia jednoznacznie wskazywały, że mężczyzna kilka godzin wcześniej został potrącony przez samochód, a sprawca odjechał zostawiając go bez pomocy.

Policjanci zauważyli na miejscu odłamki z pojazdu, który potrącił mężczyznę. Dzięki temu ustalili, że był to vw golf. W okolicy nie było dużo takich samochodów. Policjanci rozpoczęli docieranie do ich właścicieli. Już kilka godzin po wypadku odnaleźli w stodole ukryty samochód. Na policyjnym zdjęciu widać, że stoi obok siana. Ma uszkodzony zderzak i światła od strony kierowcy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy stodoła znajduje się niedaleko miejsca wypadku.

 (…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE