Kandydaci do Rady Nadzorczej: nie mamy informacji o harmonogramie zebrań. Prezes: pismo do nich już wysłane
Opublikowano:
Autor: MK
Opis: Kandydaci na nagraniu z grupy na facebooku
reklama
Informacje lubartowskieDwaj kandydaci do Rady Nadzorczej Spółdzielni skarżą się, że nie otrzymali harmonogramu zebrań członkowskich. - Dostaną listem poleconym - odpowiada prezes Jacek Tomasiak.
reklama
- Kandydaci do Rady Nadzorczej Andrzej Chudek i Marcin Kuzioła nadal bez pełnego harmonogramu zebrań. Jak mają przedstawić się mieszkańcom, skoro ukrywa się terminy spotkań? - zadaje pytanie Artur Kuśmierzak w grupie Przejrzystość i Uczciwość - Spółdzielnia Lubartów.
Zbliżają się wybory do Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej. Członkowie SM w Lubartowie będą wybierać Radę Nadzorczą. Stanie się to podczas zebrań cząstkowych.
Dwaj kandydaci pokazani na nagraniu w grupie na facebooku skarżą się, że nie dostali harmonogramu zebrań członkowskich.
- Po zgłoszeniu się do pani odpowiedzialnej za wydanie harmonogramu cząstkowych zebrań, na począku potwierdziła, żeśmy się z kolegą zakwalifikowali na kandydatów do Rady Nadzorczej, później na tej podstawie chcieliśmy wgląd i kopie poszczególnych cząstkowych zebrań, żeby się przyszykować na spotkanie z naszymi wyborcami. Nie uzyskaliśmy żadnych informacji odnoszących się do terminu zebrań, pani kazała nam napisać podanie, które będzie rozpatrzone, twierdząc, że jest obieg dokumentów w Spółdzielni Mieszkaniowej, tak że nie wiadomo, kiedy możemy się spodziewać odpowiedzi z terminami - skarżą się kandydaci w nagraniu. Podali nazwisko pracownicy, która obsługiwała ch w Spółdzielni Mieszkaniowej.
Prezes SM Jacek Tomasiak uważa, że nie ma powodu robić afery. Tłumaczy, że prawo spółdzielcze obowiązujące w całym kraju wymaga złożenia pisma przez osobę, która chce uzyskać jakąś informację od spółdzielni, tak jak w tym przypadku harmonogram zebrań.
- Panowie domagają się harmonogramu zebrań członkowskich, co przecież zostało opublikowane na ich grupie - mówi. - Dzisiaj podpisałem odpowiedź, dostaną ją listem poleconym - mówi prezes.
Zwraca uwagę, że kandydaci nie powinni podawać w nagraniu nazwiska pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej. To naruszenie jej prywatności, prezes zapowiada konsekwencje prawne.
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.