Reklama

Burmistrz zapyta policję o zakaz zatrzymywania na Hutniczej

Opublikowano:
Autor:

Burmistrz zapyta policję o zakaz zatrzymywania na Hutniczej - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Kultura Decyzję o organizacji ruchu na ul. Hutniczej burmistrz Krzysztof Paśnik podejmie po zasięgnięciu opinii policji.

Część mieszkańców ulicy skarży się na rolników, którzy sprzedają swoje produkty we wtorki - wtedy na pobliskiej "targowicy" organizowany jest targ. Niektórym osobom to przeszkadza. Mieszkaniec ulicy Hutniczej Robert Tomala wskazywał, że chodnik jest zastawiony na długości około 300 metrów.

- Niektórzy sprzedają bezpośrednio z chodnika. Czasem trudno jest przejść. Zaparkowane samochody blokują wyjazd i wjazd na posesje - powiedział "Wspólnocie".
Jednym targ przeszkadza, inni bronią handlujących.
Ci, którym wtorkowy targ przeszkadza, zwrócili się do radnego Teodora Czubackiego z prośbą o pomoc. Radny złożył w Urzędzie Miasta wniosek o ustawienie znaków zakazu zatrzymywania i postoju, ale tylko w dni targowe w godzinach 6-13. Takie znaki zresztą kiedyś w tym miejscu funkcjonowały, ale ktoś je usunął. Oficjalnie jednak żadnej zmiany organizacji ruchu nie było.
Miasto zareagowało na wniosek radnego Czubackiego."Znaki B 36 (zakaz zatrzymywania się i postoju) zostaną uzupełnione po obu stronach ul. Hutniczej zgodnie z obowiązującą organizacją ruchu" - napisał zastępca burmistrza Jakub Wróblewski.

Ale nie wszystkim mieszkańcom ul. Hutniczej handlujący rolnicy przeszkadzają.

- Problem jest tylko wtedy, kiedy jest duży targ, kiedy są ziemniaki i kapusta, jakieś 10 wtorków w roku. Na pozostałe wtorki strzelamy sobie w kolano, sami nie będziemy mogli wtedy stawać, nawet jak ktoś przyjedzie do rodziny. A jeśli już miałyby być te znaki, to po co zakaz do 13? O 11 targu już nie ma - tłumaczył inny radny Robert Błaszczak. Zebrał podpisy kilkudziesięciu mieszkańców ul. Hutniczej pod wnioskiem do burmistrza, żeby znaków zakazu nie stawiać.

Decyzja o organizacji ruchu po opinii policji

Na ten wniosek miasto również szybko zareagowało.

"Na chwilę obecną wstrzymuje się prace związane z ustawieniem znaków zakazu i zatrzymywania się przy ul. Hutniczej w związku ze sprzeciwem zgłoszonym przez mieszkańców ulicy. Wyjaśniam jednocześnie, że w związku z odmiennymi wnioskami złożonymi do Urzędu Miasta w przedmiotowej sprawie wystąpię o uzyskanie opinii do Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Po uzyskaniu opinii zostaną podjęte dalsze decyzje w sprawie zmian w stałej organizacji ruchu drogowego na ul. Hutniczej w Lubartowie" - napisał burmistrz Krzysztof Paśnik w odpowiedzi rademu Błaszczakowi.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE