Reklama

Bezdomny: jak tu zostanę to zamarznę (wideo)

Opublikowano:
Autor:

Bezdomny: jak tu zostanę to zamarznę (wideo) - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Lubartów: Pod schodami opuszczonej budki dróżnika niedaleko dworca PKP koczuje Marian Szlachetka. Z prośbą o pomoc przyszedł do naszej redakcji. - Ja kolejnej nocy już tam nie wytrzymam, zamarznę - żalił się ze łzami w oczach.

Opuszczony budynek kolejowy przy torach, kilkadziesiąt metrów za przejazdem kolejowym przy ul. Przemysłowej w Lubartowie. To tzw. dawna budka dróżnika, w której potem miało być muzeum kolejnictwa. Marian Szlachetka pokazuje swą dziuple pod schodami prowadzącymi do wejścia na pierwszym piętrze. Kiedyś służyła za schowek.

Jak było ciepło, dało się wytrzymać

- Od marca tu nocuję - mówi Marian Szlachetka. - Chodziłem po stacji i znalazłem. Ostatniej nocy prawie nie zamarłem. Cały sztywny się obudziłem.

"Noclegownia" ma około metra wysokości i jest wnęką pod schodami z drzwiczkami, w których brakuje desek. Ma jakieś niecałe dwa mety długości, tyle ile potrzeba na położenie się i niecały metr szerokości.

- Wiatr i deszcz na mnie leci - mówi bezdomny mężczyzna. - Położyłem sobie gazety, żeby było cieplej. To myszy po nich chodziły.

Tak mężczyzna spędza noce.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE