Bryzol wołowy - czy mnie jeszcze pamiętasz...? Wzruszyłem się. W menu jednego z nielicznych ocalałych z pożogi dziejowej barów studenckich ujrzałem pozycję "bryzol wołowy". Natychmiast zamówiłem, chcąc przypomnieć sobie czasy, kiedy bywał on jednym z popularniejszych, bo, co tu kryć, tańszych i łatwiej dostępnych, kawałków mięsa. W (...)