Prowadził pijany, koledzy z bagażnika zginęli. Chciał na wolność, w zamian zastawienie domu i dwieście tysięcy w gotówce Nastolatkowie najpierw bawili się na mocno zakrapianej imprezie, a potem w dziesięciu wsiedli do osobówki. Mający ponad dwa promile kierowca Szymon C., pędząc jak szalony, wypadł z drogi. Dwóch chłopaków z bagażnika zginęło. Młody mężczyzna wnioskował o wypuszczenie go z (...)