Prowadził po pijanemu
Ponad 1 promil alkoholu miał w organizmie wójt gminy Niedźwiada (1,11 promila przy pierwszym badaniu, przy drugim już 1,18 promila), gdy 20 grudnia ub.r. policjanci zatrzymali go do kontroli w miejscowości Tyśmienica (pow. parczewski). Powodem zatrzymania był zbyt duża prędkość, z jaką miał prowadzić auto Marek Kubik.
Prokuratura Rejonowa w Parczewie skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim. Marka Kubika oskarżono o jazdę w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Wójt przepraszał na rozprawie
W ramach procesu wójta gminy Niedźwiada przeprowadzono jedną rozprawę, 10 marca. Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i zabrał głos. Przepraszał.
Nigdy więcej bym tego nie zrobił
- zapewniał 50-latek i okazywał skruchę.
Wnioskował o warunkowe umorzenie
Jeszcze przed początkiem procesu składał wnioski, do prokuratora i do sądu, o warunkowe umorzenie postępowania. Z wyznaczeniem okresu próby na dwa lata, zakazem prowadzenia pojazdów na rok (z wyłączeniem kategorii "T" - uprawnia ona do kierowania ciągnikiem rolniczym czy pojazdem wolnobieżnym (np. kombajnem)) oraz zobowiązaniem do zapłacenia 20 tys. zł świadczenia pieniężnego. Do wniosku dołączał listę z podpisami poparcia dla wójta.
Łagodna kara za jazdę w stanie nietrzeźwości
Wyrok w tej sprawie został ogłoszony we wtorek, 17 marca. Sędzia Dorota Domańska zakomunikowała, że postanowiła postępowanie karne wobec oskarżonego warunkowo umorzyć na okres dwóch lat tytułem próby. Orzekła wobec Marka Kubika zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, w tym ciągników rolniczych, na okres jednego roku.
Do tego zobowiązała wójta gminy Niedźwiady do zapłacenia 20 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Na poczet zakazu prowadzenia pojazdów Markowi Kubikowi zaliczono okres zatrzymania prawa jazdy, czyli trzy miesiące.
Dlaczego sąd podjął taką decyzję?
Sędzia Dorota Domańska długo wyliczała zasługi wójta Marka Kubika, jako elementy, które wpłynęły na jej decyzję.
Jest wójtem cieszącym się zaufaniem i poparciem społecznym. Został wybrany na drugą kadencję w pierwszej turze z poparciem 67 proc., co jednak świadczy o bardzo dużym mandacie zaufania społecznego. Zebrano dowody w postaci list społecznego poparcia, sporządzonych na zebraniu walnym OSP
- wskazała sędzia.
Mówiła także m.in. o... budżecie gminy Niedźwiada. Zdaniem sędzi inwestycje w gminie dowodzą o zaangażowaniu Marka Kubika w rozwój lokalnej społeczności.
Nieprawomocny wyrok
Nie było we wtorek w sądzie wójta Marka Kubika, nie było też jego obrońcy. Nieobecny był także prokurator. Stawił się za to mężczyzna, w charakterze publiczności, który oznajmił, że jest "z Urzędu Gminy Niedźwiada".
Wtorkowa decyzja radzyńskiego sądu jest nieprawomocna. Strony mogą złożyć od niej apelację do Sądu Okręgowego w Lublinie. Wójtem nie może być osoba prawomocnie skazana za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.