O miejsca w Radzie Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej walczą dwie grupy: zwolennicy i przeciwnicy obecnego zarządu z prezesem Jackiem Tomasiakiem. Prezentują się w internecie i prasie, na ulotkach roznoszonych po blokach, na zebraniach cząstkowych spółdzielców.
W telewizji ostro o kandydatach
W spółdzielczej telewizji Kanał S w piątek ukazało się kilka materiałów krytycznych wobec kandydatów z grupy przeciwników prezesa Tomasiaka. Telewizja nazywa ich obozem „Kuśmierzakowo – ratuszowym”, bo liderem opozycjonistów jest Artur Kuśmierzak.
Telewizja pokazała m.in. scysję jednego z kandydatów do Rady Nadzorczej z trzema starszymi pniami siedzącymi pod blokiem. Z kolejnego materiału wynika, że w sprawie kandydata do rady toczy się proces sądowy, w którym jest oskarżonym.
Pokazano też awanturę na spotkaniu z mieszkańcami w Urzędzie Miasta, które zorganizował Artur Kuśmierzak jako radny. Wzięli w nim udział kandydaci do Rady Nadzorczej, w trakcie przyszedł radny Paweł Sokół z kamerą Kanału S (ten radny jest zwolennikiem prezesa Tomasiaka i kandydatem do Rady Nadzorczej). Jeden z uczestników spotkania skierował do niego wulgarne epitety.
Bohaterem materiału jest też Artur Kuśmierzak, pokazano zdjęcie ze Święta Roweru, na którym stoi obok przedstawiciela firmy Coinplex, która okazała się piramidą finansową. Został nazwany „orędownikiem kryptowalut”. - Z zaniepokojeniem czytam, że jeden z kandydatów zachłyśnięty jest wręcz kryptowalutami – mówi w programie prezes Jacek Tomasiak.
Będzie pozew?
Artur Kuśmierzak zapowiada konsekwencje.
- W związku z pomówieniami wobec mojej osoby, których dopuścił się prezes Jacek Tomasiak w programie Kanału S z dnia 22.05.2026 r., informuję, że w poniedziałek do właściwego sądu zostanie złożony pozew cywilny w tej sprawie o naruszenie dóbr osobistych. Rozważymy również z Panem Mecenasem złożenie pozwu z Art. 212 k.k. o zniesławienie – pisze na facebooku.
- Nie namawiałem nikogo do korzystania z Coinplexu – mówi Wspólnocie.
Odnosi się też do innych wątków programu w telewizji.
- Pokazano tylko jedną stronę zdarzenia, nie pokazano jak te panie odnosiły się do kandydata – mówi.
Podkreśla, że sprawa sądowa dotycząca kandydata ciągle się toczy.
- Postępowanie trwa, wyrok jeszcze nie zapadł. Jest prawdopodobne, że zostanie on uniewinniony – mówi Artur Kusmierzak.
- Nie odpowiadam za zachowanie innych osób, którym puściły nerwy – odnosi się do zachowania kandydata, który skierował wulgarne słowa do radnego Sokoła.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.