W niedzielę 29 marca około godz. 22 do 84 - letniego mężczyzny zadzwoniła zdenerwowana kobieta. Podawała się za jego córkę. Przekonywała go, że znajduje się w Komendzie Powiatowej Policji w Łęcznej, bo spowodowała wypadek śmiertelny i potrzebuje 20 tys. zł. Pieniądze miały rzekomo uchronić ją przed aresztowaniem. Miał je odebrać jej adwokat. Do domu seniora wkrótce przyjechał mężczyzna, któremu starszy pan wręczył 25 tys. zł.
Senior po przekazaniu pieniędzy skontaktował się z córką i wtedy okazało się, że żadnego wypadku nie było, byli natomiast oszuści.
Policja przestrzega
Apelujemy do opiekunów osób starszych - informujmy naszych rodziców i dziadków o tym procederze. Ostrzegajmy przed osobami, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość i ufność. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni z prośbą o przekazanie dużej sumy pieniędzy. Wykorzystujmy do tego celu rodzinne spotkania, świąteczne obiady, czy przypadkowe wizyty. Wszystko po to, by w porę ostrzec naszych bliskich. Zwróćmy też uwagę na tego typu zagrożenie seniorom z naszego otoczenia.
Pamiętajmy - zwykła ostrożność i wiedza o metodach działania przestępców może uchronić starsze osoby przed utratą oszczędności ich życia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.