Jak co roku Orszak Trzech Króli wyruszył spod bazyliki św. Anny. Tym razem nowością były żywe osiołki, które podążały na czele orszaku razem ze Świętą Rodziną. Pochód kilkakrotnie zatrzymywał się po drodze, jego uczestnicy mogli zobaczyć różne scenki. Było to spotkanie z pasterzami, odwiedziny u złego króla Heroda, gospoda w Betlejem, w której nie było miejsca dla Jezusa i Maryi, wreszcie pokłon Trzech Króli przed Świętą Rodziną w betlejemskiej stajence.
W orszaku wzięło udział wiele dzieci w królewskich koronach na głowach, a i niektórzy dorośli założyli korony.
Po zakończeniu orszaku dalszy ciąg obchodów święta Trzech Króli miał miejsce w Lubartowskim Ośrodku Kultury, gdzie kolędował zespół Lewartowianie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.