Już wczoraj, 20 lipca, informowaliśmy na łamach "Wspólnoty" o tym, że Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ-u nałożył na szpital w Lubartowie karę w wysokości 136 tys. zł oraz zerwał umowę na działanie szpitalnego oddziału ratunkowego.
Rzecznik lubelskiego oddziału instytucji potwierdza, że decyzja została wydana 17 lipca. I wskazuje powody tak radykalnego posunięcia NFZ-u.
"Przyczyną były stwierdzone nieprawidłowości tj. niewystarczająca obsada lekarska w SOR oraz zawieszona działalność oddziału chirurgii ogólnej. (...) Zgodnie z przepisami świadczenia w SOR powinny być zabezpieczone przez dwóch lekarzy, w tym jednego będącego lekarzem systemu, przebywających stale w oddziale"
- zaznacza Małgorzata Bartoszek, rzecznik Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ-u.
Zapytaliśmy przedstawicielkę NFZ-u, czy kara i rozwiązanie umowy to efekty kontroli zleconej w następstwie medialnej sprawy sprzed kilkunastu dni, dotyczącej przeprowadzenia operacji chirurgicznej u Andrzeja Kardasza - przewodniczącego Rady Powiatu Lubartowskiego, pomimo zawieszenia oddziału chirurgii ogólnej. W odpowiedzi czytamy o "bieżącym monitoringu".
"W ramach bieżącego monitoringu stwierdziliśmy rozbieżności pomiędzy przekazywanym przez szpital grafikiem lekarzy w szpitalnym oddziale ratunkowym a potencjałem zgłoszonym do umowy. Dodatkowo w szpitalu zawieszone jest funkcjonowanie oddziału chirurgii ogólnej, który jest ważny do poprawnej pracy SOR"
- informuje Małgorzata Bartoszek.
Jak podkreśla rzecznik lubelskiego oddziału NFZ-u, po rozwiązaniu umowy na SOR został on zastąpiony w lubartowskim szpitalu izbą przyjęć. SPZOZ złożył bowiem wniosek o zawarcie od 18 lipca umowy na izbę przyjęć.
Na czym polega różnica? SOR jest przeznaczony dla osób wymagających natychmiastowej interwencji i ratowania życia. Do izby przyjęć zgłaszają się pacjenci ze skierowaniami od lekarza na konkretny oddział oraz ci, których stan nagle się pogorszył, ale nie zagraża bezpośrednio życiu.
W tym momencie liczący ponad 80 tys. mieszkańców powiat lubartowski pozostaje bez SOR-u. Pacjenci wymagający interwencji na SOR muszą być transportowani do innych powiatów, np. do Radzynia Podlaskiego, Parczewa czy Lublina.
SOR w lubartowskim szpitalu został oddany do użytku wiosną 2024 roku, jako całkowicie nowy - jego utworzenie kosztowało 15 mln zł.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.