reklama

Jan Zaworski: Na razie nie zamierzam przystępować do żadnego klubu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jan Zaworski: Na razie nie zamierzam przystępować do żadnego klubu - Zdjęcie główne
Autor: Dominik Smagała/Archiwum | Opis: - Z początku kadencji śledziłem na bieżąco obrady, ale z czasem przestałem. Nie za bardzo mi się podobały te obrady - przyznaje wprost Jan Zaworski, który wraca do Rady Powiatu Lubartowskiego.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje lubartowskie- Jeśli będę widział, że proponowane przez władze powiatu uchwały są dobre, to będę głosował "za". Jak będę widział, że jest coś nie w porządku, to będę wyrażał swoją opinię, również w głosowaniu - mówi w rozmowie ze "Wspólnotą" Jan Zaworski, który zajmie w Radzie Powiatu Lubartowskiego miejsce Janusza Podleśnego.
reklama

W: Wraca Pan do samorządu, do Rady Powiatu Lubartowskiego. Z jakimi celami?

Niezwykle ważne są sprawy szpitala w Lubartowie. W pierwszej kolejności muszę dowiedzieć się dokładnie, co się aktualnie dzieje w szpitalu, bo przecież byłem przez kilka lat poza tym wszystkim, więc nie mam szczegółowego rozeznania. Chcę spojrzeć na szpital obiektywnie i ewentualnie podpowiedzieć jakieś rozwiązania. Oczywiście, mam na uwadze dalsze inwestycje drogowe, bo dużo się zrobiło w ostatnich latach, kadencjach, ale potrzeby rosną cały czas.

I nie chodzi tylko o moją gminę Abramów, ale także m.in. gminę Kamionka, na przykład drogę Kamionka-Firlej. Zaczęto modernizację od Firleja, no to trzeba ciągnąć to w stronę Kamionki. Na terenie gminy Abramów jest parę rzeczy do zrobienia, w tym odwodnienie drogi w miejscowości Marcinów - jest teren bardzo podmokły i woda nie zawsze odchodzi tak, jak powinna. Trzeba pomyśleć nad rowami, przejazdami, bo asfalt zaczyna się już psuć, pomimo tego, że był stosunkowo niedawno wykonany.

reklama

W: Śledził Pan w ostatnim czasie sesje Rady Powiatu Lubartowskiego?

Z początku kadencji śledziłem na bieżąco obrady, ale z czasem przestałem. Nie za bardzo mi się podobały te obrady - wystąpienia co niektórych... Ja mam inne podejście do sprawy: jak jest coś konkretnego, to się mówi krótko, zwięźle i na temat, a nie gada się nie wiadomo co i po prostu jeden powie, następny wychodzi, to samo powtarza...

CAŁA ROZMOWA W AKTUALNYM WYDANIU GAZETY "WSPÓLNOTA LUBARTOWSKA", DOSTĘPNYM OD 27 PAŹDZIERNIKA W PUNKTACH SPRZEDAŻY ORAZ NA E-PRASA.PL

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo