Nieodłącznym elementem święta plonów jest konkurs wieńców dożynkowych.
Te misternie tworzone konstrukcje są wyjątkowo czasochłonne, co potwierdzają przedstawicielki Koła Gospodyń Wiejskich w Ostrówku-Kolonii:
Sam proces wyplatania wieńca to ponad dwa tygodnie, a rzeczywista praca zaczyna się dużo wcześniej: najpierw trzeba pozbierać wszystkie materiały - trawy, zboża, kwiaty - następnie je ususzyć i ewentualnie pofarbować.
Wieńce dożynkowe dzielą się na dwie kategorie: tradycyjne (naturalne) oraz współczesne.
Wieńce tradycyjne nie zawierają w sobie niczego, co nie pochodziłoby bezpośrednio z darów matki natury - nawet nici i sznureczki użyte do wiązania elementów są lniane.
Nasz wieniec jest w pełni naturalny. Dopuszczany jest stelaż metalowy i taki właśnie mamy, ale cała reszta jest w pełni naturalna - wyjaśniała gospodyni z Ostrówka-Kolonii.
Do tworzenia tych dzieł sztuki ludowej wykorzystuje się suszone kwiaty (takie jak nawłoć, czarnuszka, zatrwian czy len) oraz różnorodne zboża, w tym owies, pszenicę i żyto.
Tegoroczny plebiscyt przyniósł następujące rozstrzygnięcia:
-
1. miejsce: wieniec z Antoniówki
-
2. miejsce: Tarkawica
-
3. miejsce: Ostrówek-Kolonia
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.