O zatrzymaniu prawa jazdy burmistrzowi Krzysztofowi Paśnikowi donosi spółdzielcza telewizja Kanał S. Według stacji burmistrz miał wpaść 19 listopada, gdy przekroczył prędkość. Z przekazu telewizji wynika, że burmistrz nie odpowiedział na zadane przez reporterkę stacji pytanie o utratę prawa jazdy, ale zdarzenie potwierdził rzecznik KWP w Lublinie, podinspektor Andrzej Fijołek. Według niego do zdarzenia doszło 19 listopada 2025 r. w Liskach w powiecie hrubieszowskim.
- Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie zatrzymali prawo jazdy zgodnie z przepisami Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym (kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym), a informacja o tym fakcie została przekazana do właściwego starosty - ponformował rzecznik KWP. W przypadku takiego wykroczenia prawo jazdy traci się na trzy miesiące.
Spółdzielcza telewizja drąży temat, w jaki sposób burmistrz po zatrzymaniu prawa jazdy docierał do pracy i z powrotem do domu. Utrzymuje, że burmistrza wozi jeden z pracowników.
Burmistrz żąda sprostowania
Zapytaliśmy burmistrza Krzysztofa Paśnika o zdarzenie.
- Było przekroczenie przepisu, były punkty, była kara mandatu. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji. W obecnej chwili posiadam prawo jazdy. Co do kwestii docierania do pracy to albo będzie sprostowanie redaktor naczelnej KanalS albo spotkamy się w sądzie - odpowiedział.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.