Chociaż faktyczny jubleusz 450 - lecia rzemiosła w w Lubartowie minął w ubiegłym roku, uroczyste obchody zorganizowano dzisiaj. To nawiązanie do uroczystych obchodów 350 - lecia cechu rzemiosł, które odbyły się w 1926 r. w kościele oo. Kapucynów.
Dzisiejsza uroczystość odbyła się w RCEZ, placówce, która kiedyś nosiła nazwę Szkoła Rzemiosł Budowlanych. Burmistrz Krzysztof Paśnik w swoim występieniu przypomniał, że jest absolwentem tej szkoły, uczył się w zawodzie murarz.
Gościem jubileuszu był wojeowda lubelski Krzysztof Komorski, którego rodzina ma również tradycje rzemieślnicze.
- Mój dziadek był kaletnikiem Pamiętam z dzieciństwa, jak siedział w pokoju wypełnionym dymem papierosowym i szył torby - powiedział wojewoda. Wręczył pamiątkowe medale z okazji 450 - lecia cechu rzemiosł zasłużonym przedstawicielom lubartowskiego rzemiosła. Otrzymali je: Anna Sternik, Jan Olko, Wojciech Trykacz, Henryk Woliński, Wiesław Stępiński.
Było też wiele innych odznaczeń od cechu rzemiosł dla osób i instytucji zasłużonych dla lubartowskiego rzemiosła.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.