reklama

Zieliński: Walczymy o awans

Opublikowano:
Autor:

Zieliński: Walczymy o awans - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW meczu z Cisowianką Drzewce zdobył dwie bramki. 27-latek jesienią zdobył jednego gola. Jak przyznaje, w rewanżach trzeba poprawić bilans i pomóc zespołowi w założonych celach, by cieszyć się z jak największej ilości zwycięstw.
reklama

ROZMOWA Z Kamilem Zielińskim, zawodnikiem Lewartu Lubartów
Walczymy o awans

Kamil, jak podsumujesz mecz z Cisowianką Drzewce?

- Na pewno na plus zero z tyłu i wygrana, która cieszy. To zawsze miłe uczucie, kiedy zespół prezentuje solidną grę defensywną i nie traci bramek. Mam nadzieję, że wejdzie nam w krew wygrywanie już od samego początku przygotowań i będziemy chcieli przenieść to również na ligę. Dla nas ważne jest też budowanie pewności siebie i zgrania drużyny, bo to procentuje w każdym kolejnym spotkaniu.

Zdobyłeś w tym meczu dwa gole. Czy to oznacza, że Twoja forma strzelecka na ligę już się uaktywniła?

- Dwa gole na pewno cieszą. Formę na ligę będę cały czas szlifował, żeby podtrzymać dobrą tendencję tam, gdzie będzie to najbardziej potrzebne. Ale każda nasza bramka to zasługa całej drużyny. Bez wsparcia kolegów trudno byłoby osiągnąć taki wynik. Staraliśmy się wdrażać pomysły przygotowane przez sztab trenerski i myślę, że jak na pierwszy sparing nie wyglądało to źle. Widać, że każdy w drużynie stara się być zaangażowany, a atmosfera na treningach jest naprawdę dobra, co bardzo pomaga w przygotowaniach.

reklama

Chyba nikt nie musiał Was dodatkowo motywować do pracy? Wszyscy zdają sobie sprawę, że walczycie o awans?

- Oczywiście, jesteśmy tego świadomi. Walczymy o awans. Po pierwszej rundzie zajmujemy drugie miejsce i nie tracimy dużo do lidera. Chcemy też osiągnąć jak najlepszy wynik wiosną, ale nie można lekceważyć żadnego rywala, bo każdy może napsuć krwi. Zdajemy sobie sprawę, że liga wymaga pełnego zaangażowania na każdym meczu, więc na treningach pracujemy tak, jakby każdy sparing był spotkaniem o punkty. To pomaga nam utrzymać koncentrację i odpowiednie tempo przez całą rundę.

Jak radzisz sobie z zimnem podczas treningów? Jak wygląda Twój ubiór i co pijesz w takich warunkach?

- Do każdych warunków trzeba się dostosować i odpowiednio dobierać odzież, żeby organizm mógł swobodnie funkcjonować. Często używam kilku warstw, które pozwalają mi regulować temperaturę w zależności od intensywności ćwiczeń. Natomiast podczas treningu zapomina się o tym, że jest zimno na dworze. Po prostu trzeba wykonywać swoją pracę. Dodatkowo staramy się też odpowiednio nawadniać i dostarczać energii organizmowi, bo w niskich temperaturach ciało szybciej się męczy.

reklama

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo