Reklama

Reklama

Lewart podejmie Powiślaka. Jakub Niewęgłowski: Mam nadzieję, że strzelimy o jedną bramkę więcej od przeciwnika

Opublikowano:
Autor:

Lewart podejmie Powiślaka. Jakub Niewęgłowski: Mam nadzieję, że strzelimy o jedną bramkę więcej od przeciwnika - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W sobotę o godz. 16:00 gracze Grzegorza Białka zagrają z Powiślakiem Końskowola. Jakub Niewęgłowski i spółka mają jeszcze szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Zapraszamy na rozmowę z obrońcą lubartowian.

Reklama

ROZMOWA Z Jakubem Niewęgłowskim, obrońcą Lewart Lubartów

Mam nadzieję, że strzelimy o jedną bramkę więcej od przeciwnika

Przed tygodniem zremisowaliście 2:2 z POM-em Iskrą Piotrowice. Jak podsumujesz tamto spotkanie?
- Wiedzieliśmy jaka jest stawka tego meczu. Na pewno jesteśmy zawiedzeni, że udało się zdobyć tylko jeden punkt. Stworzyliśmy sporo sytuacji, które mogły zamknąć zawody przed końcowym gwizdkiem, jednak przez brak koncentracji w końcówce meczu wróciliśmy z Piotrowic z tylko z jednym "oczkiem".
Chyba bolała strata gola w ostatniej minucie...
- Z przebiegu meczu i liczby stworzonych sytuacji wydaje się, że byliśmy bliżej zdobycia kompletu punktów. Na pewno pojawiła się złość i rozczarowanie, bo byliśmy bliscy zwycięstwa. 
Przed Wami Powiślak. Jak będzie?
- Wydaje się, że będzie to kolejny ciężki mecz. Rywal podobnie jak my walczy o grupę mistrzowską. Powiślak to drużyna, którą jesteśmy w stanie pokonać. Zrobimy wszystko, żeby zgarnąć komplet punktów.
Tydzień później zagracie z Lublinianką? Uda się awansować do grupy mistrzowskiej?
- Być może mecz z Lublinianką będzie naszym "finałowym" spotkaniem o miejsce w grupie mistrzowskiej. Niestety, nie wszytsko zależy teraz od nas i musimy liczyć na korzystne dla nas wyniki w pozostałych spotkaniach.
Kto nie zagra, a kto wraca do grania?
- Nie zagra Mateusz Ciechański, który pauzuje  za żółte kartki. Być może na boisku pojawi się wracający po kontuzji Aleks Aftyka, którego brakowało w ostatnich spotkaniach.
Jaki wynik padnie?
- Mam nadzieję, że strzelimy o jedną bramkę więcej od przeciwnika.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy