Lewart jedzie do "domu" Bednaruka

sport Po przymusowej pauzie piłkarze Lewartu wracają do rywalizacji. W sobotę (3 października) powalczą o godz. 15:00 w Świdniku z Avią.

Mateusz Połynka

Opublikowano: 2 października 2020 18:59 | Aktualizacja: 2 października 2020 19:11

Z pewnością będzie to ważny mecz dla Tomasza Bednaruka. Trener lubartowian urodził się w Świdniku i jest wychowankiem oraz wieloletnim graczem żółto-niebieskich. Przed podjęciem pracy w Lewarcie prowadził Avię. - Z pewnością będzie to dodatkowa motywacja. Trener tak jak my chcemy wygrywać w każdym meczu, a miejsce pochodzenia szkoleniowca będzie dodatkowym smaczkiem tego boju - mówi Krystian Żelisko.

 

20-latek przyznaje, że Avia to bardzo dobry zespół, który potwierdza to wynikami w tym sezonie. - Nie złożymy broni. Wyjdziemy pewni siebie i zagramy o jak najkorzystniejszy dla nas wynik. Łatwiej sie gra przeciwko faworytowi. Myślę, że jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę. Nikt z nas nie wyjdzie na boisko z nastawieniem porażki. Jestem dobrej myśli. Gdyby było inaczej, nie byłoby sensu jechać do Świdnika - dodaje najskuteczniejszy napastnik biało-niebieskich, autor sześciu goli.

 

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    Adam

    Żelisko to dla mnie drugi Milik. Oby niedługo jakiś większy klub go zabrał bo musi zacząć się rozwijać.