Reklama

Święto Smaków w Kozłówce

Opublikowano:
Autor:

Święto Smaków w Kozłówce - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Kultura 19 lipca w południe (godz. 12:00) na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Kozłówce odbędzie się lubelski finał ogólnopolskiego konkursu na najlepsze tradycyjne specjały "Nasze Kulinarne Dziedzictwo - Smaki Regionów. Tego dnia będą serwowane potrawy, które przed wieloma latami kosztowali właściciele Kozłówki.

Z okazji tego wydarzenia serwowane będą m.in. potrawy pochodzące z menu obiadu weselnego Michała Zamoyskiego i Marii z Brzozowskich. Michał to młodszy brat Aleksandra, ostatniego właściciela Kozłówki. Uroczystość ślubna odbyła się 12.09.1926 r. w kaplicy pałacowej w Kozłówce. Podczas uroczystego obiadu serwowano ( menu MPK/A/64) zupę „paysankę”, wołowinę, kalafiory, pommes frites, sos holenderski oraz parfait czekoladowy. Organizatorzy „Święta Smaków” postawili na ordynackie: zupę oraz kompot.

Kozłowiecki rarytas

W archiwalnych wydaniach popularnego „Bluszczu” znalazł się rarytas. To przepis, który słynna autorka książek kucharskich, Lucyna Ćwierczakiewiczowa, podpatrzyła w rodzinie hrabiów Zamoyskich. Nazwa tej prostej potrawy brzmi: sałata à la Zamoyski. Przepis został, po raz pierwszy, zamieszczony na łamach „Bluszczu” w roku 1887.

„Świeżą sałatę główkową, o ile można, najżółtszą obrać, opłukać i w czystą serwetę włożyć, a ująwszy ją za cztery końce, potrząsnąć, aby sałatę z wody osączyć. Usmażyć na maśle cienką grzankę chleba, natartą przed smażeniem czosnkiem, położyć ją wystudzoną na salaterce, gdzie ma być zaprawiona sałata. Na tej grzance ułożyć sałatę i przykryć talerzem, niech tak poleży godzinę. Wtedy wrzucić chleb, a na osobnej miseczce rozbić na cztery osoby dwa żółtka na twardo, łyżeczkę angielskiej musztardy, szczyptę białego pieprzu, dwie łyżki dobrej oliwy i łyżkę bardzo mocnego octu winnego. Rozmieszać doskonale, wlać na salaterkę, wymieszać i dopiero osolić, aby liście sałaty przeniknione poprzednio oliwą i octem nie straciły tak łatwo świeżości. Sałata cała nabiera z owej wyrzuconej grzanki smaku ostrego i nikt nie pozna co jest tego przyczyną.” 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE