Reklama

Mężczyzna już siniał pod szpitalem, na izbie kazali dzwonić po karetkę

Opublikowano:
Autor:

Mężczyzna już siniał pod szpitalem, na izbie kazali dzwonić po karetkę - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Mężczyzna stracił przytomność w sklepie naprzeciwko szpitala. Choć pod izbą przyjęć stała karetka, ruszyła dopiero po zgłoszeniu wezwania za pośrednictwem 112.

- Zgodnie z ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym inny sposób wezwania karetki jest niemożliwy - mówi lek. med. Beata Wysocka, z-ca dyrektora ds. lecznictwa SP ZOZ w Lubartowie.

- Każdy teraz odsuwa od siebie odpowiedzialność, zasłaniając się procedurami, a człowiek już się nie liczy - mówił nam zbulwersowany mieszkaniec Lubartowa, który widział całe zdarzenie.

Osób zbulwersowanych tym co zaszło w czwartek rano 21 czerwca, pod lubartowskim szpitalem, jest więcej. Tego dnia, przed południem do redakcji Wspólnoty przyszedł zdenerwowany mieszkaniec naszego miasta, aby powiedzieć nam o sytuacji, jaka wydarzyła się kilka godzin wcześniej. Dotarliśmy do osób, które były wówczas w sklepie i uczestniczyły we wzywaniu pomocy, aż do przyjazdu karetki i zabrania mężczyzny do szpitala..

 (…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE