Reklama

Jak trafiłam do "Zamiany żon"

Opublikowano:
Autor:

Jak trafiłam do "Zamiany żon" - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Kultura - Szukamy rodziny, która kocha zwierzęta - brzmiał anons znaleziony w internecie. Okazało się, że to szukanie chętnych do programu Zamiana żon.

Miłośniczka zwierząt vs królowa piękności

"Zamiana żon" to program, w którym bohaterki zamieniają się rodzinami i w nowych środowiskach wprowadzają własne zasady. Aby podnieść oglądalność, realizatorzy programu zestawiają ze sobą rodziny o krańcowo różnych poglądach.
- Jesteśmy rodziną, która się kocha, z miłością do bliźniego i do braci mniejszych, czyli zwierząt – ocenia Diana Kot-Komsta w programie, który niedawno gościł na antenie TTV.

Diana z mężem Zbyszkiem i synem Erykiem trzy lata temu przeniosła się z Lublina do Baranówki pod Lubartowem, gdzie zamieszkali w domu odziedziczonym po babci. Diana, z wykształcenia prawnik, na co dzień pracuje jako agent nieruchomości i mediator sądowy w Lublinie. Życie dzieli między pracę zawodową, rodzinę i pasję do psów, szczególnie tych niekochanych, które najbardziej potrzebują jej miłości. Mirabelka, Aleks i Kumpel to psiaki, które przygarnęła ze schroniska i na dobre zagościły w jej domu. Dino jest z nimi od szczeniaka, zanim jeszcze przenieśli się na wieś.

W programie TTV oglądamy Dianę wcielającą się w rolę pani domu w rodzinie projektantów mody z Opyp pod Grodziskiem Mazowieckim. Do Baranówki przyjeżdża Agata, laureatka konkursów piękności, która ceni sobie wystawne życie dalekie od poświęcenia dla zwierząt. Program "Zamiana żon" kręcony był w październiku ubiegłego roku, ale w telewizji ukazał się dopiero w marcu.

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE