Reklama

II LO na tropach Wyspiańskiego

Opublikowano:
Autor:

II LO na tropach Wyspiańskiego - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Kultura Uczniowie II LO w Teatrze Polskim Warszawie oglądali "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego.

Dwa dni minionego tygodnia upłynęły młodzieży klas drugich z II Liceum Ogólnokształcącego im. Piotra Firleja w Lubartowie na wycieczce do Warszawy. Pierwsza grupa uczniów wyruszyła w środę a druga w czwartek.

Pierwsza część wyprawy obejmowała zwiedzanie Muzeum Historii Żydów Polskich. Jest ono zlokalizowane na Muranowie nie przez przypadek. W tym miejscu przed II wojną światową znajdowało się centrum dzielnicy zamieszkałej przez ludność żydowską, a w trakcie wojny, po utworzeniu getta, mieścił się tu budynek będący siedzibą Judenratu. Głównym celem utworzenia Muzeum było ukazanie w nowoczesny sposób tysiąca lat współistnienia narodów polskiego i żydowskiego. Zaprezentowane tu treści zostały przedstawione w niezwykle ciekawy sposób. Uczniowie mogli nie tylko przeczytać wiele opowieści o życiu Żydów w Polsce, ale również skorzystać z interaktywnych tablic, posłuchać muzyki, obejrzeć tradycyjne stroje czy też specjalnie przygotowane filmy i prezentacje multimedialne. Muzeum pokazuje, że historia polskich Żydów stanowi integralną część historii Polski.

Następnie młodzież udała się do Złotych Tarasów, gdzie był czas na odpoczynek i nabranie sił przed kolejnymi atrakcjami.  Wieczorem, po krótkim spacerze po Krakowskim Przedmieściu, uczniowie dotarli do Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana na spektakl „Wesele” w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego. W sztuce wystąpiło wielu wybitnych polskich aktorów, jak Andrzej Seweryn, Joanna Trzepiecińska, czy też triumfatorka II edycji The Voice of Poland - Natalia Sikora. Reżyser spektaklu skupił się na ukazaniu różnic między klasami  społecznymi oraz problemu integracji między nimi. Finał (podobnie jak u Wyspiańskiego) nie napawał optymizmem. Widowisko wzbudziło wśród widzów wiele niezapomnianych emocji. Występujący w dramacie dość trudny, młodopolski język powiązany został ze współczesną, rytmiczną muzyką, nadającą przedstawieniu specyficzny wyraz wesela, które rozgrywało się tu i teraz.

Po spektaklu młodzież wraz z wychowawcami ruszyła bezpośrednio do Lubartowa, ale w drodze powrotnej jeszcze długo można było słyszeć komentarze na temat spektaklu oraz wrażeń po całym dniu spędzonym w stolicy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE