Koniec procesu oskarżonego o zabójstwo bezdomnego. "Zwykłe przepraszam nie wystarczy" Bezdomny Eugeniusz Z. skonał w zaroślach obok stadionu żużlowego w Lublinie po tym, jak - według śledczych - brutalnie zaatakował go jego znajomy Andrzej U. Prokurator domaga się wymierzenia mu kary 25 lat pozbawienia wolności. Obrońca 47-latka dowodzi, że nie (...)