Do poważnego wypadku doszło w minioną niedzielę 13 września, przed godziną 18:00 w Bochotnicy, w rejonie Wisły. O tym, że quad, którym podróżowały dwie osoby, zjechał ze ścieżki i spadł ze skarpy w kierunku rzeki służby zaalarmował mężczyzna, który w tym rejonie łowił ryby. Zauważył, że około 400 metrów od promu na Nasiłów quad wraz z dwiema osobami spadł ze skarpy. Natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy 112.
Na miejscu policjanci zastali 23-letnią mieszkankę Krakowa oraz 34-letniego mieszkańca Puław. Oboje byli przytomni. Badanie trzeźwości wykazało, że zarówno kierująca, jak i pasażer byli trzeźwi.
- Z ich relacji wynika, że poruszali się quadem marki Linhai drogą wzdłuż Wisły w kierunku Puław. Za kierownicą siedziała 23-latka, natomiast 34-letni mężczyzna był pasażerem. W pewnym momencie droga stała się węższa. Kierująca zjechała zbyt mocno w lewą stronę, w wyniku czego quad zjechał ze skarpy i spadł w kierunku Wisły - informuje nadkom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
Ze względu na silne dolegliwości bólowe oboje uczestnicy wypadku zostali przetransportowani do szpitala w Puławach. Doznali poważnych obrażeń ciała.
Policjanci z Komisariatu Policji w Kazimierzu Dolnym przeprowadzili na miejscu oględziny i zabezpieczyli niezbędny materiał procesowy. Trwa postępowanie, który ma ustalić dokładny przebieg zdarzenia i wszystkie okoliczności wypadku
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.