Od godz. 8 trasy Święta Roweru roją się od cyklistów. Są kluby rowerowe (MKTR Relaks Lubartów, Rowerowe Niemce i inne). Są uczestnicy indywidualni i całe rodziny. Jak przystało na Światowy Dzień Roweru, jest międzynarodowo. Przyjechała grupa rowerzystów z Indonezji i Pakistanu, którzy na co dzień pracują w Niemcach. Jest rowerzysta z Białorusi, od lat uczestniczący w lubartowskim Święcie Roweru, przyjeżdżał często z członkami koła rowerowego Ruczajok, które zostało niestety rozwiązane przez władze białoruskie.
- Przejechaliśmy jedną trasę, żeby zaznazyć obecność - mówi Tadeusz Matwiejczyk, opiekun zagranicznych rowerzystów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.