Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu zawrzało. Niespodziewanie część radnych z rządzącego klubu radnych PiS storpedowało dwa pomysły szefostwa Starostwa Powiatowego. Chodziło o dwie inwestycje, które miały zostać wpisane na listę zadań do zrealizowania w 2021 roku.
Pierwsze z nich to wymiana systemu ogrzewania w Zespole Szkół w Ostrowie Lubelskim. Z inicjatywy Tomasza Marzędy z PiS, przewodniczącego Rady Powiatu i dzięki poparciu większości radnych, przygotowane na ten cel pieniądze przesunięto do rezerwy, a na znalezienie odpowiedniego rozwiązania Zarząd Powiatu dostał jedynie małą część przygotowanej wcześniej na tę inwestycję kwoty. Drugą sporną inwestycją był plan stworzenia zakładu opiekuńczo-leczniczego w budynku po młodzieżowym ośrodku socjoterapii, również w Ostrowie Lub. Powiat dostał na to 4 mln zł rządowej dotacji, ale część radnych PiS-u poddała w wątpliwość celowość tego przedsięwzięcia. Forsuje je dyrektor szpitala Sylwia Domagała, powołana przecież na stanowisko przez władze Starostwa Powiatowego spod znaku PiS. Przeciwko tworzeniu ZOL zagłosowała piątka radnych rządzącej większości: Tomasz Marzęda, Antoni Bielski, Jacek Pożarowszczyk, Ryszard Wójcik i Tadeusz Nastaj. Przy poparciu opozycyjnych radnych z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Koalicji Obywatelskiej inwestycja w ZOL została zdjęta z budżetu. Był to pierwszy taki rozłam w strukturze rządzącego Starostwem i Radą Powiatu klubu PiS, na czele którego stoi starosta Ewa Zybała.reklama
- Nie wiem, czy klub radnych przetrwa - komentowała na gorąco starosta.
Więcej w papierowym wydaniu Wspólnoty Lubartowskiej
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.