Ks. prałat Andrzej Tokarzewski urodził się 4 lutego 1938 r. w Kraśniku. W 1962 r. przyjął święcenia kapłańskie. Jako wikariusz pracował w Krasnobrodzie, Gorzkowie, Kazimierzu Dolnym i Opolu Lubelskim. Był proboszczem w Krzczonowie.
Proboszcz u św. Anny
3 maja 1981 r został proboszczem parafii św. Anny w Lubartowie. Pełnił tę funkcję przez 25 lat. Był dziekanem dekanatu lubartowskiego, otrzymał godność kanonika honorowego Kapituły Lubelskiej i Zamojskiej oraz kapelana honorowego Ojca Świętego. Jako proboszcz parafii św. Anny rozwijał kult jej patronki, z jego inicjatywy obraz św. Anny został ukoronowany przez biskupa Józefa Życińskiego. Ks. prałat rozpoczął starania o nadanie kościołowi godności bazyliki. Ten zamiar został sfinalizowany już po jego śmierci. Z jego inicjatywy wybudowano kaplice: w Górce Lubartowskiej, Tarle, Niedźwiadzie, Brzezinach i Pałecznicy oraz kościoły Matki Bożej Nieustającej Pomocy i Wniebowstąpienia Pańskiego w Lubartowie.
Mecenas kultury i regionalista
Angażował się w działania kulturalne - za odnowę wnętrza kościoła św. Anny otrzymał Laur Konserwatorski. Założył muzeum parafialne.
W listopadzie 1992 r. został wybrany do zarządu LTR, był w zarządzie 14 lat. Był współorganizatorem wielu działań, np. spotkań "Moje więzi z Lubartowem" dla dawnych mieszkańców Lubartowa, którzy wyjechali. Kiedy były organizowane uroczystości LTR zawsze przewodził mszy świętej. Był organizatorem wielu koncertów, np. sprowadził chór Słowiki Lubelskie. Pisał artykuły do wydawnictwa Lubartów i Ziemia Lubartowska: "Kościoły w Lubartowie", "Budownictwo sakralne w dekanacie lubartowskim", "Kapliczki i krzyże przydrożne".
Lubartów był dla niego szczęściem
Ks. prałat cierpiał na chorobę nowotworową, rozumiał więc sytuację osób nieuleczalnie chorych. Zawiązał Stowarzyszenie Hospicjum św. Anny. Placówka została otwarta rok po śmierci prałata i nazwana jego imieniem. Zmarł 17 października 2006 r.
"Dziękuję Bogu za dar powołania do kapłaństwa. Za największe szczęście uważam to, że mogłem służyć Bogu i ludziom. Pragnę być pochowany w Lubartowie wśród wiernych, których bardzo kochałem. Lubartów był dla mnie wielkim szczęściem, a wiernych szanowałem" - zapisał w swoim testamencie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.