reklama

Rocznica śmierci ks. prałata Andrzeja Tokarzewskiego. Duchowny zmarł 20 lat temu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: MK

Rocznica śmierci ks. prałata Andrzeja Tokarzewskiego. Duchowny zmarł 20 lat temu - Zdjęcie główne
Opis: Ks. Andrzej Tokarzewski i biskup lubelski Bolesław Pylak

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje lubartowskieCharyzmatyczny ksiądz, pełen energii, znany każdemu w mieście. Opiekun zabytkowego sanktuarium św Anny, regionalista, inicjator budowy hospicjum w Lubartowie. Tak mieszkańcy miasta zapamiętali ks. prałata Andrzeja Tokarzewskiego. Dzisiaj rocznica jego śmierci.
reklama

Ks. prałat Andrzej Tokarzewski urodził się 4 lutego 1938 r. w Kraśniku. W 1962 r. przyjął święcenia kapłańskie. Jako wikariusz pracował w Krasnobrodzie, Gorzkowie, Kazimierzu Dolnym i Opolu Lubelskim. Był proboszczem w Krzczonowie.

Proboszcz u św. Anny

3 maja 1981 r został proboszczem parafii św. Anny w Lubartowie. Pełnił tę funkcję przez 25 lat. Był dziekanem dekanatu lubartowskiego, otrzymał godność kanonika honorowego Kapituły Lubelskiej i Zamojskiej oraz kapelana honorowego Ojca Świętego. Jako proboszcz parafii św. Anny rozwijał kult jej patronki, z jego inicjatywy obraz św. Anny został ukoronowany przez biskupa Józefa Życińskiego. Ks. prałat rozpoczął starania o nadanie kościołowi godności bazyliki. Ten zamiar został sfinalizowany już po jego śmierci. Z jego inicjatywy wybudowano kaplice: w Górce Lubartowskiej, Tarle, Niedźwiadzie, Brzezinach i Pałecznicy oraz kościoły Matki Bożej Nieustającej Pomocy i Wniebowstąpienia Pańskiego w Lubartowie.

reklama

Mecenas kultury i regionalista

Angażował się w działania kulturalne - za odnowę wnętrza kościoła św. Anny otrzymał Laur Konserwatorski. Założył muzeum parafialne.

W listopadzie 1992 r. został wybrany do zarządu LTR, był w zarządzie 14 lat. Był współorganizatorem wielu działań, np. spotkań "Moje więzi z Lubartowem" dla dawnych mieszkańców Lubartowa, którzy wyjechali. Kiedy były organizowane uroczystości LTR zawsze przewodził mszy świętej. Był organizatorem wielu koncertów, np. sprowadził chór Słowiki Lubelskie.  Pisał artykuły  do wydawnictwa Lubartów i Ziemia Lubartowska: "Kościoły w Lubartowie", "Budownictwo sakralne w dekanacie lubartowskim", "Kapliczki i krzyże przydrożne".

Lubartów był dla niego szczęściem

reklama

Ks. prałat cierpiał na chorobę nowotworową, rozumiał więc sytuację osób nieuleczalnie chorych. Zawiązał Stowarzyszenie Hospicjum św. Anny. Placówka została otwarta rok po śmierci prałata i nazwana jego imieniem. Zmarł 17 października 2006 r.

 "Dziękuję Bogu za dar powołania do kapłaństwa. Za największe szczęście uważam to, że mogłem służyć Bogu i ludziom. Pragnę być pochowany w Lubartowie wśród wiernych, których bardzo kochałem. Lubartów był dla mnie wielkim szczęściem, a wiernych szanowałem" - zapisał w swoim testamencie. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo