- Każdy z nas tu obecnych zapamięta śp. Stanisława tak jak go poznał, jak go spotkał. Wiemy, że pełnił wiele ważnych funkcji. Przez dwie kadencje był wójtem naszej gminy Serniki. Wiemy, jak bardzo był zakochany w tej lokalnej społeczności, w tej małej ojczyźnie. Kiedy pierwszy raz spotkaliśmy się, to ujęło mnie najbardziej, byłem zachwycony, jak potrafił pięknie przemawiać, jego piękną polszczyzną. Pięknie potrafił mowić o historii, czy rodziny, czy gminy - mówił ks. proboszcz Zbigniew Karbowniczek na pogrzebie Stanisława Marzędy.
Żegnał go również przedstawiciel Koła Łowieckiego Knieja, bo Stanisław Marzęda był przez wiele lat myśliwym.
- Przez 24 lata był filarem Koła Łowieckiego Knieja w Lubartowie. Stanisław był nie tylko myśliwym, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem. Strażnikiem kniei i przyjacielem przyrody. Jego obecność na polowaniach, czy w czasie zbiorówek czy podczas samotnych zasiadek dawała nam poczucie bezpieczeństwa i koleżeńskiej więzi - powiedział.
Stanisław Marzęda Stanisław Marzęda był wójtem gminy Serniki w latach 2010 -2018. Był regionalistą, badaczem dziejów gminy Serniki. Doprowadził do wydania monografii historycznej gminy i albumu fotograficznego. Napisał też książkę o dziejach rodu Marzędów.
Był wieloletnim współpracownikiem Wspólnoty, zamieszczał w naszym tygodniku wiele artykułów o historii gminy i żyjących w niej ludziach.
Zmarł 28 kwietnia w wieku 72 lat.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.