Do lubartowskiej komendy zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił policjantów, że syn grozi mu uszkodzeniem ciała a nawet pozbawieniem życia. Takich zachowań dopuszczał się już niejednokrotnie, ojciec obawiał się, że syn je spełni. Funkcjonariusze pojechali na miejsce. W czasie interwencji znaleźli amfetaminę, tabletki extazy i marihuanę.
- Ilość amfetaminy pozwoliłaby na sporządzenie blisko 1500 porcji dilerskich tego narkotyku - informuje młodszy aspirant Marcin Bajon.
26 - latek usłyszał zarzuty w związku z posiadaniem znacznych ilości narkotyków, jak i kierowaniem gróźb karalnych. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokurtury sąd aresztował mężczyznę na trzy miesiące.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.