Jesienią ub. roku we wsi Wypnicha w gminie Michów pojawiła się Fundacja „Wielka Rzecz”. Prowadzi ją pochodzący z Dagestanu Rustam Khaybulaev. Używa także imienia Abdullah. Mówi o sobie, że ma trzy żony.
Była szkoła, jest kurnik
Fundacja urzęduje w budynku po dawnej szkole. Według internetowego rejestru IO stawia sobie za cel podtrzymywanie i promowanie tradycji, religii i kultury Kaukazu Północnego. Wśród jej zadań jest wymieniona także pomoc dla uchodźców, osób przebywających na terenie RP i cudzoziemców prześladowanych z powodu swojego pochodzenia.
To tylko początek, a podobnych sformułowań jest znacznie więcej. Tyle, że w Wypnisze fundacja hoduje kury. Dużo kur. A mieszkańcy, przynajmniej niektórzy, nie są zachwyceni.
Choć prawdopodobnie po tym, co Rustam Khaybulaev powiedział ostatnio na temat ludzi ze wsi, niezadowolonych może być znacznie więcej.
Co tam się właściwie dzieje?
Co się dzieje w dawniej spokojnej wsi i dlaczego budynek po szkole, a obecnie wielki kurnik może zamienić się w meczet, dowiecie z najnowszego papierowego wydania Wspólnoty . Gazeta właśnie trafiła do punktów sprzedaży.
Do kupienia również e-wydanie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.