Głośno w całym kraju zrobiło się o Lubartowie. Działacz PiS-u Andrzej Kardasz, przewodniczący Rady Powiatu Lubartowskiego, w szpitalu w Lubartowie przeszedł zabieg, którego - jak brzmiały media... ta jednostka nie może od jakiegoś czasu przeprowadzać. Media, także ogólnopolskie, zawrzały. Pojawiło się wiele artykułów, materiałów telewizyjnych, komentarzy. Wśród nich - ironiczny i zgryźliwy komentarz Krzysztofa Stanowskiego.
Trump i Kardasz pomyśleli
- Okazało się, że politycy PiS nie są wcale świętsi od tych z koalicji i też nadużywają przywilejów, co zresztą powinno być oczywiste dla wszystkich od czasów, gdy Jarosław Kaczyński otworzył sam dla siebie cmentarz. Otóż radny PiS z Lubartowa, pan Andrzej Kardasz, miał przejść zabieg pęcherzyka żółciowego w miejscowym szpitalu, mimo że oddział chirurgiczny był w tym czasie zawieszony - mówi Krzysztof Stanowski w swoim materiale.
- Z tymi zawieszeniami tak już już jest. Niedawno pewien piłkarz reprezentacji USA też był zawieszony, ale Donald Trump powiedział, że tak być nie powinno. I FIFA się zorienowała, że tak być nie powinno i już nie był zwieszony. No więc pan Andrzej Kardasz, taki nasz Trump z Lubartowa, też pomyślał, że tak być nie powinno, że oddział jest zawieszony i szpital się z nim zgodził i dla niego odwiesili. Teraz ci ze szpitala mówią, że to nie tak i oddzał mimo, że zawieszony, to jednak trochę działa i to nie tylko dla polityków. Że jak ktoś bardzo potrzebuje, to oni go pokroją. A NFZ mówi, że nie działa, przynajmniej oni nic o tym nie wiedzą - mówi Krzysztof Stanowski w swoim kanale.
Jak się poprosi, to odwieszą
Zgryźliwie komentuje także oburzenie, które obiegło cały kraj.
- Mamy niezłego fikołka, bo nikt już się nie oburza tym, że oddział chirurgii jest zwieszony. Ludzie się oburzają, że jest zawieszony, ale nie do końca. My przywykliśmy już do zawieszonych oddziałów szpitalnych. To już mamy przepracowane. Teraz nas wkurza, gdy ktoś jednak dostanie pomoc. Gdy oddział okazuje się nieskutecznie zawieszony. W każdym razie pamiętajcie: jak coś jest zawieszone, czy to oddział, czy to piłkarz, to zawsze można odwiesić. Wystarczy tylko ładnie poprosić, o ile jest się prezydentem USA albo chociaż radnym z PiS - komentuje Stanowski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.