Reklama

Reklama

Jestem dobrze przygotowany do roli dyrektora szpitala w Lubartowie

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Jestem dobrze przygotowany do roli dyrektora szpitala w Lubartowie - Zdjęcie główne

Mirosław Makarewicz

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje lubartowskie - Jestem nastawiony na to, by podejść do zadania z troską i przede wszystkim pomóc w wyprowadzeniu szpitala na prostą. Chcę pokazać, że warto zainwestować w ten szpital i jego potencjał ludzki. Nie boję się tego - mówi w pierwszej rozmowie ze "Wspólnotą" Mirosław Makarewicz, nowy dyrektor SPZOZ w Lubartowie.

Reklama

Jak to się stało, że to Pan został nowym dyrektorem SPZOZ w Lubartowie? To Pan zgłosił swoją kandydaturę czy złożono Panu propozycję?

 

- Otrzymałem propozycję podjęcia rozmów, tak jak kilka innych osób. Starosta zwróciła się do mnie z pytaniem, czy podjąłbym się tego wyzwania. Poproszono, bym przedstawił kierunki rozwoju, które można byłoby przeanalizować i przedyskutować podczas rozmowy kwalifikującej. Moje pomysły spotkały się z akceptacją Zarządu Powiatu. Szpital jest dobrym zakładem pracy i zasługuje na to, by utrzymywać go w jak najlepszej kondycji finansowej i zarządczej. Nikt sobie nie wyobraża, by szpital w Lubartowie zniknął z mapy jednostek medycznych. Sytuacja jest dynamiczna: trzeba wprowadzać pewne elementy zarządcze, poprawić płynność finansową szpitala i znaleźć rozwiązania perspektywiczne. Należy przeprowadzić remont traktu operacyjnego, stworzyć zakład opiekuńczo-leczniczy, może utworzyć izbę porodową. Rzucam te pomysły hasłowo, ale uważam, że pasują do rangi szpitala i oczekiwań mieszkańców powiatu.

 

Długo zastanawiał się Pan nad podjęciem się tego wyzwania?

 

- Dosyć długo. Dyrektor złożyła rezygnację 10 sierpnia. W celu zapewnienia ciągłości działania szpitala Zarząd Powiatu podjął jednak szybkie działania, m.in. podejmując rozmowy ze mną. Jako że zajmowałem się oceną podmiotów leczniczych województwa lubelskiego, pracując w Departamencie Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie i przeprowadzając kontrole oraz audyty, poznałem więc temat od podszewki. Również w SPZOZ w Lubartowie, gdzie przeprowadziłem kontrolę wąskiego zakresu funkcjonowania jednostki. Wiem, jak szpital powinien funkcjonować. Dawałem rekomendacje, jak usprawnić działanie takiej jednostki, poprawić wskaźniki finansowe i zadłużenia, ustrzec się błędów. Być może to doświadczenie przekonało Zarząd Powiatu do przyjęcia mojej kandydatury.

 

Cała obszerna rozmowa z nowym dyrektorem szpitala w najnowszym wydaniu Wspólnoty Lubartowskiej

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy