Janusz Kobyłka co roku siada na rower i rusza na rajd propagujący idee PCK. Do kolejnego wystartuje w poniedziałek 7 września. Tym razem miejscem startu nie będzie Lubartów.
- Wystartuję z Międzyzdrojów, tam najpierw dojadę pociągiem. Będę odwiedzał miejscowości w centralnej Polsce, w których jeszcze nie byłem - mówi cyklista. Tegoroczny rajd bedzie liczył 1500 kilometrów. Rowerzysta chce zakończyć go w Tomaszowie Lubelskim. Planuje pokonywać około 50 klometrów dziennie.
- Będę się spotykał z młodzieżą, namawiał żeby wstępowała do wolontariatu PCK - mówi Janusz Kobyłka. Rajd będzie też promocją Lubartowa, bo rowerzyta pojedzie w koszulce z logiem naszego miasta.
Kiedy rowerzysta chce zakończyć rajd, na razie nie wiadomo, dokładnej daty zakończenia nie planuje.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.