Jak informuje OSP KSG Kamionka, do zderzenia samochodu ossobowego z sarną dszło dzisiaj około godz. 8.49 w Kierzkówce. W akcji na miejscu zdarzenia brały udział zastępy PSP Lubartów i OSP KSRG Kamionka. Była też policja i Zespół Ratownictwa Medycznego.
AKTUALIZACJA Kierująca samochodem skontaktowała się z redakcją, prostuje informację.
- To nie była sarna, tylko jeleń. Jechałąm prawidłowo, on nagle wyskoczył na drogę. To był wielki byk, mógł ważyć około 300 kg Nie mogłam uniknąć zderzenia. Na szczęście nic poważnego mi się nie stało, poduszki wystrzeliły, mam tylko rany na twarzy od odłamków szyby. Odłamków było wszędzie pełno, w całym samochodzie. Strażak powiedział, że uratowało mnie to, że mam duży samochód - relacjonuje.
Jeleń nie przeżył zderzenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.