Opis: Dyrektor MOSiR aneta Symbor twierdzi, że w zimie ogrzewanie przez PEC jest po prostu bardziej opłacalne
- Na pływalni MOSiR Lubartów również mamy zamontowane pompy ciepła i wykorzystujemy je jako jeden z elementów ogrzewania wody na basenie. Ta inwestycja została zrealizowana prawie cztery lata temu i pamiętam doskonale, ile było wtedy znaków zapytania. To była dla mnie jedna z trudniejszych decyzji zarządczych, bo praktycznie nikt w Polsce nie miał wtedy podobnego rozwiązania na basenie. Krótko mówiąc: nie było „na kim się oprzeć”, nie było gotowych wzorców, a pływalnia to nie biuro czy domek – tu jest woda, wilgoć, ogrom kubatury i temperatura, która musi być stabilna - pisze dyrektor Aneta Symbor na facebooku. Twierdzi, że zastępca burmistrza Tadeusz Małyska przekonywał ją, że pompy na basenie się nie sprawdzą. Podjęła jednak decyzję o ich zainstalowaniu. Basen MOSiR ma jednak alternatywne źródła ciepła.
Pompy działają w okresach przejściowych
-I dziś mogę powiedzieć jedno: pompy ciepła na basenie mają sens — ale tylko wtedy, gdy są użyte mądrze.Dlatego u nas pompy ciepła pracują przede wszystkim w okresach przejściowych: wiosną, latem i jesienią, kiedy warunki sprzyjają ich efektywnej pracy. A kiedy przychodzi zima – i temperatura spada tak, jak potrafi spaść w Lubartowie – woda na basenie jest ogrzewana drugim, niezależnym źródłem: PEC-em. Zawsze. Bez dyskusji.
Odpowiadam za ten obiekt i traktuję to jak odpowiedzialność, a nie eksperyment.
Dodam też, że mamy również fotowoltaikę, więc technologię wykorzystujemy szeroko. Tylko znowu – z głową. I co jeszcze ważne: nawet patrząc czysto finansowo - w zimie ogrzewanie przez PEC jest po prostu bardziej opłacalne. I tyle - pisze dyrektor MOSiR
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.